Reklama .....


Losowe Dowcipy : [Wylosuj 6 Dowcipów]
Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5 Wyślij Dowcip na Gadu Gadu Wyslij Kawał Emailem


2.98

Wychowawczyni pyta się Jasia:
- Jasiu jaki jest Twój ulubiony kwiatek?
- Róża
- To chodź i go napisz na tablicy
- Wie pani chyba wolę maki.

Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5 Wyślij Dowcip na Gadu Gadu Wyslij Kawał Emailem


2.99

- Uważasz mnie za służącą, czy co?- krzyczy żona.
- Ależ skąd, kochanie, służącą mógłbym zmienić.

Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5 Wyślij Dowcip na Gadu Gadu Wyslij Kawał Emailem


2.9

Ksiądz odprawia drogę krzyżową.
Przy piątej stacji podbiega do księdza gosposia i szepce:
-Proszę księdza, przyjechali z wydziału finansowego! To bardzo pilna sprawa! Niech ksiądz przeprosi wszystkich i przerwie drogę krzyżową!
Ksiądz szepce do kościelnego:
-Poprowadź za mnie dalej drogę krzyżową. I tak wszystko przeciągaj, żebym zdążył wrócić na zakończenie!
Księdzu spotkanie z urzędnikami zajęło więcej czasu niż przypuszczał. Po jakimś czasie wbiega do kościoła w nadziei, że zdąży na ostatnią, czternastą stację drogi krzyżowej.
Nastawia uszu i słyszy głos kościelnego:
- Staaacjaaa dwuuudziieestaaa piąątaa! Szymon Cyrenejczyk poślubia świętą Weronikę!

Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5 Wyślij Dowcip na Gadu Gadu Wyslij Kawał Emailem


2.97

W szpitalu psychiatrycznym lekarz siedzi przy łóżku nowego pacjenta i pyta:
- Jak się nazywacie?
- Jak to, nie wie pan? Jestem Napoleon Bonaparte.
- Tak? A kto panu to powiedział?
- Pan Bóg.
Na to odzywa się głos z sąsiedniego łóżka:
- On kłamie. Nic mu takiego nie mówiłem.

Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5 Wyślij Dowcip na Gadu Gadu Wyslij Kawał Emailem


3.13

Kazik od zawsze robił to co lubił: całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał.
Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok.
- Co ty do k....y nędzy robisz w moim łóżku? I kim do cholery jesteś?
- To nie jest twoja sypialnia. Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie dodał.
- Że co? Twierdzisz, że jestem martwy? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!
- To nie takie proste. Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie.
Kazio pomyślał przez chwilę i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące.
Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe.
- Chcę powrócić jako kura - odpowiedział.
W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury.
Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje.
Wtedy podszedł do niego kogut.
- Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr. Jak ci się podoba bycie kurą?
- No jest ok ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje
- Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko
- Jak mam to zrobić?
- Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz
Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił.
Nagle chlus i jajko było już na ziemi.
- Łoł to było zajebiste - powiedział Kazik.
Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo.
Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony:
- Kazik co ty robisz? Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!

Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5 Wyślij Dowcip na Gadu Gadu Wyslij Kawał Emailem


2.93

Przychodzi baba do lekarza a lekarz biega wokół biurka:
– Co się panu stało, panie doktorze!
– Lekarz okręgowy!