Reklama .....


Losowe Dowcipy : [Wylosuj 6 Dowcipów]
Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5 Wyślij Dowcip na Gadu Gadu Wyslij Kawał Emailem


2.99

Pewien gościu chciał przyszpanować przed dziewczyną, że zna angielski mimo, że znał ledwie kilka liczebników, zwroty typu i love you, good morning i te powszechnie uważane, za niekulturalne. Tak więc poszedł do dziewczyny do domu.
Siedzą sobie.
W końcu on zbiera się na odwagę i mówi jej:
- I Love You.
Na to panna (ponieważ był całkiem całkiem ... )
- I Love You too
A na to gościu lekko zaskoczony odpowiada:
- I Love You three.

Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5 Wyślij Dowcip na Gadu Gadu Wyslij Kawał Emailem


2.95

Co się stanie po zderzeniu wagonu jabłek z wagonem Żydów? Powstanie mydełko ZIELONE JABŁUSZKO.

Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5 Wyślij Dowcip na Gadu Gadu Wyslij Kawał Emailem


3.01

Dlaczego w Wąchocku buduje się okrągłe domy?
Żeby córka sołtysa nie pierdoliła się po kątach.

Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5 Wyślij Dowcip na Gadu Gadu Wyslij Kawał Emailem


2.96

Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam.
Trzeba podać bilet do skasowania.
Obok stoi mężczyzna.
Jak się do niego zwrócić - per Ty, czy per Pan?
Autobus jest ekspresowy.
Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy.
Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety.
Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna.
W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka.
Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę.
Znaczy, że jedzie do mojej żony.
Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra.
Waldemar jest teraz w delegacji.
- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?

Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5 Wyślij Dowcip na Gadu Gadu Wyslij Kawał Emailem


2.96

- Jak mogłeś całować w moją żonę?
- Wiesz, jak wytrzeźwiałem to też się dziwiłem.

Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5 Wyślij Dowcip na Gadu Gadu Wyslij Kawał Emailem


2.96

przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Nie mam cycków.
- A ja jaj!